Strażnicy Posterunku Państwowej Straży Rybackiej w Szczecinie mieli dziś pełne ręce pracy. W nieoczekiwanej akcji na jednym z jezior powiatu stargardzkiego, ujęli oni mężczyznę podejrzanego o nielegalny połów ryb. Sprawca przyłapany na gorącym uczynku, podjął próbę mistyfikacji, udając, że jego działania są całkowicie legalne.

Mężczyzna, zaskoczony pojawieniem się strażników, szybko oddalił się od swoich narzędzi łowieckich, sugerując, że poławiał ryby na zwykłą wędkę. Jednak sugestywny brak przynęty na jego pustym haczyku nie dał się łatwo zignorować. Co gorsza, przy jednym z tzw. “samołówków” strażnicy zabezpieczyli ślady świeżej krwi, co wydawało się być w ścisłym związku ze świeżą raną na dłoni mężczyzny.

Reklama

Przypuszczalnie złowieszczy działacz przybył nad jezioro w celu kontroli postawionych wcześniej narzędzi połowowych i dodania nowych przynęt z małych ryb. Jednak dzięki czujności strażników, jego działanie skończyło się na przygotowywaniach. Wykazując wyjątkową dedykację oraz doświadczenie, funkcjonariusze nie dali się zwieść i podjęli odpowiednie kroki.

Nielegalny połów tego rodzaju narzędziami stanowi przestępstwo i jest traktowany bardzo poważnie, co znajduje odzwierciedlenie w polskim kodeksie praw – art. 27c ust. 1 pkt 2 ustawy o rybactwie śródlądowym.