W minionym tygodniu na terenie powiatu stargardzkiego doszło do dramatycznych scen. Policjanci zauważyli motorower, na którego pasażer nie miał założonego kasku. Podjęta próba zatrzymania pojazdu do kontroli drogowej zakończyła się fiaskiem – kierujący zdecydował się na desperacką ucieczkę.

Po krótkim pościgu, kiedy to mężczyzna porzucił motorower i kontynuował ucieczkę pieszo, został zatrzymany przez funkcjonariuszy – informuje asp. Justyna Siwarska ze stargardzkiej Policji. Okazało się, że kierujący był pod wpływem alkoholu. Policja odnalazła przy nim również amfetaminę.

Reklama

Zgodnie z przepisami prawa, kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości jest przestępstwem, które może skutkować surowymi konsekwencjami. W sytuacji, gdy sprawca dopuszcza się już kolejnego przestępstwa, grożą mu jeszcze bardziej poważne konsekwencje, w tym dotkliwe kary więzienia.

Sprawca został przetransportowany do najbliższej jednostki policji. Po wytrzeźwieniu usłyszał sformułowane wobec niego zarzuty. Policja apeluje do mieszkańców o zachowanie trzeźwości podczas prowadzenia pojazdów i przestrzeganie przepisów ruchu drogowego, zwłaszcza że naruszenie tych zasad może stanowić zagrożenie nie tylko dla delikwenta, ale również dla innych uczestników ruchu drogowego.