Debata publiczna w Polsce ponownie koncentruje się na kwestii dwukadencyjności w samorządach. PSL i Lewica zapowiedziały gotowość do negocjacji w sprawie zniesienia limitu kadencji wójtów, burmistrzów i prezydentów miast. Równoczesne stanowisko przedstawicieli tych partii oraz Premiera Donalda Tuska, nakłania do rozważenia zniesienia “niemądrej decyzji PiS” odnośnie ograniczenia liczby kadencji, co Tusk podkreślał, wzywając do przywrócenia mieszkańcom pełni demokratycznego wyboru.

Z drugiej strony Zbigniew Bogucki, szef Kancelarii Prezydenta, opowiada się za zachowaniem obecnych przepisów. Według niego, dwukadencyjność zapewnia demokratyczną rotację i zapobiega stagnacji oraz lokalnym patologiom władzy.

Reklama

W lipcu PSL złożyło projekt nowelizacji Kodeksu wyborczego, który zakłada likwidację ograniczenia kadencyjnego i zniesienie zakazu łączenia kandydowania na urząd wójta, burmistrza lub prezydenta miasta z kandydowaniem do sejmiku województwa lub rady powiatu. Pierwsze czytanie wniosku nie przyniosło odrzucenia pomimo ostrzeżeń o możliwości “zabetonowania władzy” w samorządach.

Wprowadzenie dwukadencyjności z pięcioletnią kadencją nastąpiło w 2018 roku i od tego czasu temat był wielokrotnie podnoszony w debatach publicznych, szczególnie w kontekście nadchodzących wyborów samorządowych. Wobec zbliżających się kolejnych wyborów pojawiają się pytania o efektywność i słuszność takiego rozwiązania.