Miały ruszyć prace przy hydroforni w Storkowie, a są opóźnienia spowodowane nie przystąpieniem wykonawcy do prac, oraz opieszałością urzędników w Ińsku. Hydrofornia miała być oddana do eksploatacji pod koniec maja br. Radni z Ińska, apelowali o zerwanie umowy i naliczaniu kar dla wykonawcy, jednak po rozmowach z wykonawcą, burmistrz Ewa Szkołut postanowiła kontynuować współpracę z wykonawcą, twierdząc, iż ten zaczął zwozić na budowę materiały do kontynuacji prac.
Pod koniec czerwca odbyło się wyjazdowe posiedzenie komisji gospodarczej w Ińsku – mówi Maciej Banasiewicz, radny z Ińska. Radni odwiedzili drogę w Ściennem, Hydrofornie w Storkowie, oczyszczalnie miejską, plażę miejską. Podczas wizytacji hydroforni w Storkowie, komisja stwierdziła brak działań inwestycyjnych, które powinny zostać ukończone 31 maja br. Na spotkaniu obecny był tylko pracownik zarządcy sieci wodociągowej z firmy PUWIS. Komisja po powrocie do urzędu miejskiego poprosiła Burmistrza Ińska o wyjaśnienia nie podjętych działań na hydroforni Storkowo, a także wgląd do umowy zawartej z wykonawcą.
Burmistrz przekazał informacje komisji, że wykonawca zamówił niezbędne urządzenia do wykonania inwestycji i aktualnie oczekuję na dostawę.
Z informacji przekazanych nam 24 czerwca burmistrza Ińska, chciała przedłużyć termin realizacji inwestycji wykonawcy – dodaje Banasiewicz.
Komisja przeglądając umowę zawartą z wykonawcą stwierdziła, że urząd zgodnie z umową powinien naliczyć wykonawcy kary umowne, które były zawarte w umowie. Przedłużenie wykonania terminu zakończenia prac, spowoduję niemożliwość egzekwowania kar.
Naczelną zasadą, którą kierują się sądy – wynikającą z utartego orzecznictwa oraz doświadczenia procesowego w których Gmina Ińsko uczestniczyła jako strona, jest dążenie do realizacji umowy i osiągnięcia konsensusu pomiędzy stronami zawartej umowy – informował nas w lipcu Jarosław Leśkiw, Sekretarz Gminy. Pomimo nieprzystąpienia wykonawcy do prac w terminie wynikającym z umowy, Gmina Ińsko z ostrożności i posiadanego doświadczenia nie zerwała umowy ale dąży do jej realizacji i zaproponowała rozmowy z Wykonawcą w celu osiągnięcia porozumienia i niezwłocznego przystąpienia do prac. Wykonawca wyraził chęć i gotowość przystąpienia do prac i realizacji umowy, zwożąc na teren budowy materiały.
Po miesiącu urzędnicy z Ińska zmienili zdanie. 18 sierpnia na spotkaniu roboczym z Radymi Burmistrza Ińska, Ewa Szkołut poinformowała, że przystąpiła do naliczenia kar umownych wykonawcy hydroforni i zostanie ogłoszony kolejny przetarg na realizację hydroforni Storkowo. Radni również dyskutowali o zmianie projektu hydroforni z automatycznej na manualną co obniży koszta i pozwoli na modernizację całego budynku hydroforni.
Minęły już trzy miesiące od planowanej daty oddania hydroforni, Teraz penie miną kolejne bo ogłoszono nowy przetarg. Czy w tym roku mieszkańcy Storkowa doczekają się zakończenia budowy?
Powiązane
Brak powiązanych wpisów.
