Z informacji przekazanych przez Komendę Powiatową Policji wynika, że 37-letni mieszkaniec miasta został aresztowany po tym, jak użyto wobec niego zarzutu czynnej napaści na umundurowane służby. Zdarzenie miało miejsce po bezpodstawnym wezwaniu policji przez mężczyznę. W trakcie interwencji, podejrzany zaatakował policjanta gazem obezwładniającym, co spowodowało u funkcjonariusza silne podrażnienie oczu oraz dróg oddechowych.

Sprawca został zatrzymany i zabezpieczono dowody, które posłużyły do postawienia zarzutów. Po analizie zgromadzonych faktów, Prokurator Rejonowy złożył wniosek o areszt tymczasowy, który został pozytywnie rozpatrzony przez sąd. Skutkiem tego, mężczyzna spędzi najbliższe trzy miesiące w areszcie.

Reklama

Nie ma przyzwolenia na agresję, w szczególności wobec funkcjonariuszy publicznych – informuje asp. Justyna Siwarska, oficer prasowy stargardzkiej Policji. Osoba, która dopuściła się takiego czynu, naraża się na karę do 10 lat pozbawienia wolności. Przypadek ten staje się przestrogą dla innych i potwierdzeniem, że państwo nie pozostaje obojętne wobec ataków na funkcjonariuszy porządku publicznego.