Trzy zespoły z naszego powiatu rozpoczynają nowy sezon 4. ligi. Są to rezerwy Błękitnych Stargard, czołowy zespół poprzedniego sezonu Biali Sądów oraz beniaminek Ina Ińsko. Zapytaliśmy się o zmianach w dwóch klubach 4. ligi oraz o nastawieniu na nowy sezon. Ciekawie prezentuje się Ina ińsko, gdzie do klubu doszło 15 nowych zawodników!
BIALI SĄDÓW
Do klubu doszli: Viktor Kolesnyk, Maksym Krutin, Vlaidmir Kushnir – Ina Ińsko, Dawid Szczęsny – Jagiellonia Białystok CLJ U-19, Yaroslav Dotsenko – Błękitni II Stargard, Volodymyr Skorokhod – Hutnik Szczecin, Przemysław Białek – Unia Dolice
Z klubu odeszli: Dmytro Kopytov, Gocha Zakaraia – MKS Podlasie Biała Podlaska (III liga), Moussa Keita – ?, Mory Sanogo – ?, Vladyslav Krymskyi – ?
Odnośnie planów na nowy sezon to interesuje nas zwycięstwo w każdym spotkaniu, podtrzymanie dobrej passy z zeszłego sezonu i zajęcie na koniec miejsca w pierwszej piątce – mówi Marcin Nitecki, kierownik zespołu Biali Sądów.
Na dzień przed inauguracją Keeza 4. ligi, do Białych dołączył Volodymyr Skorokhod. 20-letni pomocnik podpisał z klubem umowę obowiązującą na sezon 2025/2026. Ostatnie dwa lata spędził w Hutniku Szczecin.
INA IŃSKO
Odchodzą do Białych Sądów Victor Kolesnyk, Maks Krutin, Vladyslav Kushnir. Do Orła Pęzino wraca Dawid Jankowski. Do Wybrzeża Rewalskiego odchodzi Artur Gapiński. do Błękitnych Stargard wraca z wypożyczenia Michał Siwy.
Do klubu doszło aż 15 nowych zawodników: Michał Matusiak z SALOS Szczecin, Mateusz Tomaszewski, Mateusz Janowicz z Błękitnych Stargard, Jakub Ruczko z Iny Recz, Anton Monakhow z ligi niemieckiej, Ariem Ivanienko z Białych Sądów, Ariom Holiaka z Regi Trzebiatów, Yakhyoyev Mirkarym z Porawia Większyce, Marcin Michniewicz z Arkoni Szczecin, Andrii Trush z Naprzodu Jabłonowo, Adam Dyczewski ze Sparty Gryfice, Gracjan Zwoliński z Iskierki Szczecin, Bartosz Przebinda z Orła Unin, Wojciech Guźniczak z Sarmaty Dobra i Marek Ufnal z Piasta Chociwel.

Jako beniaminek nie mamy wielkich mocarstwowych planów, wielkim sukcesem będzie utrzymanie się zespołu w mocnej 4. lidze – mówi Marek Smoliński, prezes Iny Ińsko. Oczywiście postaramy się w każdym meczu pokazać nasze walory, a czy to wystarczy pokaże czas. Na pewno z początku będziemy płacić frycowe, ale tanio skóry nie sprzedamy. Najważniejsze że nowe twarze w zespole fajnie się zaaklimatyzowały i zostawiają serducho na boisku. Przy takich dużych rotacjach w składzie, potrzeba czasu na zgranie, ale czas pracuje na naszą korzyść. Jesteśmy zespołem w miarę młodym z paroma akcentami rutyny.
W weekend grają:
W sobotę 9 sierpnia o godz. 18:00: BŁĘKITNI II Stargard – GWARDIA Koszalin
W niedzielę 10 sierpnia:
ŚWIT II Szczecin – BIALI Sądów
18:00 INA Ińsko – ORZEŁ Wałcz
Related
Brak powiązanych wpisów.
