W piątym, decydującym meczu ćwierćfinału play off Bank Pekao I Ligi Mężczyzn PGE Spójnia Stargard przypieczętowała awans, pokonując u siebie Deckę Pelplin 93:78. Stargardzki zespół już w środowy wieczór pokazał charakter i konsekwencję, dzięki którym teraz zmierzy się w półfinale z ŁKS Łódź. Pierwsze dwa spotkania tej pary zaplanowano na 2 i 3 maja w Stargardzie.
Mecz rozpoczął się od gwałtownego ataku gospodarzy — PGE Spójnia objęła prowadzenie 8:0, a następnie 12:2. Rywale zdobyli pierwsze punkty z gry dopiero po niemal czterech minutach gry. W połowie pierwszej kwarty gospodarzom przydarzyło się chwilowe rozluźnienie, które Decka natychmiast wykorzystała, zbliżając się na jedno oczko. Trener Marek Popiołek i jego podopieczni nie zamierzali jednak oddać inicjatywy i jeszcze przed końcem tej części zyskali siedmiopunktową przewagę.
W drugiej kwarcie ofensywa Spójni nie osłabła — gospodarze świetnie prezentowali się zza linii 6,75 m, notując w tej odsłonie skuteczność rzędu 50 procent w rzutach za trzy. Jakub Karolak był w pierwszej połowie niezwykle celny — trafił cztery razy z dystansu. W pewnym momencie stargardzianie odskoczyli nawet na osiemnaście punktów, a po dwudziestu minutach prowadzenie wynosiło 17 punktów.
Po przerwie przewaga PGE Spójni jeszcze wzrosła. Gdy Karolak dołożył piątą trafioną trójkę, wynik brzmiał 61:36. Decka jednak nie złożyła broni i przeprowadziła serię, dzięki której kilka minut dobrej gry ofensywnej pozwoliło jej zbliżyć się na dziesięć punktów — w 28. minucie było 56:66. Na odpowiedź gospodarzy złożyły się trafienia Wojciecha Czerlonki, Jarosława Mokrosa, Pawła Kopyckiego i Wiktora Rajewicza; po trzydziestu minutach Spójnia znów prowadziła już 15 punktami. To była jedyna kwarta wygrana przez gości.
Ostatnia część gry toczyła się w wyrównanym tempie i zakończyła remisem, co idealnie pasowało gospodarzom, którzy mieli za zadanie utrzymać bezpieczną przewagę. Wiktor Rajewicz kilkoma efektownymi akcjami przypieczętował zwycięstwo — w czwartej kwarcie trafił wszystkie trzy rzuty z gry i dopisał cztery osobiste na pięć prób. Ostatecznie PGE Spójnia wygrała pewnie i zasłużenie awansowała do półfinału play off.
PGE Spójnia Stargard – Decka Pelplin 93:78 (22:15, 31:21, 23:25, 17:17)
PGE Spójnia: Czerlonko 17 (3), Karolak 17 (5), Ray 13 (1), Rajewicz 12 (2), Wadowski 12 (1), Mokros 8, Gromovs 7, Kikowski 4, Kopycki 2, Góralski, Hensler, Wojdak.
Decka: Coke-Domingue 23, Siewruk 18 (3), Konopatzki 11 (1), Szczepański 9, Gurtatowski 8 (1), Durski 7, Kuźkow 2, Bękarciak, Nagel, Ratajczak, Rudziński, Stubba.
Statystyki drużynowe:
PGE Spójnia: rzuty z gry 26/56 (46,4 proc.), rzuty za 2 pkt 14/30 (46,7 proc.), rzuty za 3 pkt 12/26 (46,2 proc.), rzuty osobiste 29/43 (67,4 proc.), zbiórki 42 (8/34), asysty 22, przechwyty 6, straty 13, bloki 5.
Decka: rzuty z gry 27/70 (38,6 proc.), rzuty za 2 pkt 22/51 (43,1 proc.), rzuty za 3 pkt 5/19 (26,3 proc.), rzuty osobiste 19/26 (73,1 proc.), zbiórki 37 (11/26), asysty 19, przechwyty 9, straty 10, bloki 2.
Przed PGE Spójnią półfinałowa rywalizacja z ŁKS Łódź. Pierwsze dwa mecze już w ten weekend w Stargardzie. Oba spotkania w Hali OSiR, w sobotę i niedzielę, o godzinie 20.
Powiązane
Przeczytaj też:
- Dni Stargardu połączone z 46. Międzynarodowym Zjazdem Hanzy — program i najważniejsze atrakcje W Stargardzie w dniach 11–14 czerwca odbędą się Dni Miasta,...
