PGE Spójnia Stargard w emocjonującym meczu na własnym parkiecie pokonała Novimex Polonię 1912 Leszno 82:75 i nadal zachowuje realne szanse na drugie miejsce przed play off Bank Pekao I Ligi Mężczyzn. Starcie w Hali OSiR Stargard miało wiele zwrotów akcji, ale to gospodarze ostatecznie zainkasowali ważne zwycięstwo.

Początek sobotniego pojedynku był wyrównany — po punktach Szymona Szmita, Wojciecha Czerlonko, Ilji Gromovsa i Jakuba Karolaka PGE Spójnia prowadziła 8:7. Chwilę później jednak gospodarze zaliczyli przestój – rywale zdobyli siedem kolejnych punktów i wyszli na prowadzenie 14:8. Po pierwszej kwarcie przewaga gości wynosiła pięć punktów.

Reklama

Druga kwarta potwierdziła trudności stargardzian w ataku: Polonia zdobyła pierwsze dziewięć punktów i prowadziła 30:18. Dużo strat i problemy w grze bliżej kosza utrudniały odrabianie strat. Przełamaniem była trójka Jalena Raya, po której gra PGE Spójni znacząco się poprawiła. Z dystansu trafiali także dwukrotnie Jarosław Mokros i raz Igor Wadowski. Mimo poprawy, na przerwę zespoły schodziły przy przewadze gości nie większej niż na koniec pierwszej kwarty.

Po długiej przerwie to gospodarze przejęli inicjatywę. Pierwsze osiem punktów trzeciej kwarty zdobyli stargardzianie, w tym dwie trójki, i ponownie objęli prowadzenie. Goście jeszcze doprowadzili do remisu 46:46, ale w 25. minucie PGE Spójnia prowadziła już 54:46, a cztery minuty później było 62:54. Trzecia kwarta zakończyła się przewagą gospodarzy sześcioma punktami; Spójnia zdobyła w niej 23 punkty, dziewięć więcej niż przeciwnik.

W czwartej kwarcie podopieczni trenera Marka Popiołka kontrolowali wydarzenia na parkiecie, pilnując, by Polonia nie zbliżyła się na niebezpieczną odległość. Po celnym rzucie Jarosława Mokrosa przewaga urosła do 10 punktów, podobnie jak po trafieniu Ilji Gromovsa. W 36. minucie goście zmniejszyli dystans do czterech punktów, ale skuteczne akcje Mokrosa i Karolaka znowu dały gospodarzom bezpieczną przewagę. Ostatecznie PGE Spójnia zwyciężyła siedmioma punktami.

To zwycięstwo daje stargardzianom istotny zastrzyk nadziei w kontekście walki o drugie miejsce przed play off. Kolejne spotkanie PGE Spójnia Stargard rozegra jedenastego kwietnia w Warszawie z KKS Polonią — to bezpośredni test formy przed decydującą fazą sezonu.

PGE Spójnia Stargard – Novimex Polonia 1912 Leszno 82:75 (18:23, 20:20, 24:13, 20:19)

PGE Spójnia: Czerlonko 20 (1), Ray 14 (3), Karolak 12 (1), Mokros 12 (3), Wadowski 10 (2), Gromovs 6, Szmit 5 (1), Rajewicz 3, Kopycki.

Novimex Polonia 1912: Mitchell 18 (1), Ryżek 12 (1), Wilk 10 (2), Zywert 10, Soroka 9, Żmudzki 6, Kankowski 5, Pabian 5 (1), Samolak.

Statystyki drużynowe:

PGE Spójnia: rzuty z gry 32/70 (45 proc.), rzuty za 2 pkt 21/38 (55 proc.), rzuty za 3 pkt 11/32 (34 proc.), rzuty osobiste 7/10 (70 proc.), zbiórki 44 (11/33), asysty 16, przechwyty 8, straty 16, bloki 4.

Novimex Polonia 1912: rzuty z gry 22/58 (37 proc.), rzuty za 2 pkt 17/36 (47 proc.), rzuty za 3 pkt 5/22 (22 proc.), rzuty osobiste 26/34 (76 proc.), zbiórki 33 (6/27), asysty 14, przechwyty 12, straty 11, bloki 2.

Źródło: spojnia.stargard.com