Podróżni korzystający z pociągów PKP Intercity mogą szykować się na rewolucję w standardzie serwowania i jakości posiłków podczas podróży. Nowy tabor, automaty vendingowe, posiłki dostarczane bezpośrednio do fotela oraz lokalne menu przypisane do konkretnych tras – to główne zmiany, które szykuje Wars we współpracy z narodowym przewoźnikiem.

Nowy tabor i pociągi dużych prędkości

Reklama

Reklama

Jak poinformował prezes spółki Wars, Radosław Groblewski, pierwsze fabrycznie nowe wagony restauracyjne – produkowane przez Fabrykę Pojazdów Szynowych H. Cegielski – trafią do eksploatacji w pierwszej połowie 2027 roku. Zgodnie z planem do końca 2027 roku Wars ma odebrać 17 takich pojazdów (z czego pierwsze 10 jeszcze w tym samym roku).

Oto najważniejsze inwestycje w tabor gastronomiczny:

  • Docelowe zamówienia: PKP Intercity zamówiło łącznie 300 nowych wagonów, z czego 38 z nich będzie pełniło funkcję gastronomiczną (przewoźnik rozważa dokupienie kolejnych 19 sztuk).
  • Rozwiązania tymczasowe: Aby zachować ciągłość usług do czasu dostaw z Cegielskiego, Intercity wynajęło 6 wagonów restauracyjnych od firmy SKPL.
  • Nowe pociągi hybrydowe i piętrowe: Pociągi hybrydowe (Newag) oraz składach piętrowych (Alstom) zostaną wyposażone w automaty vendingowe z przekąskami i napojami.
  • Kolej dużych prędkości (do 320 km/h): W składach zakupywanych z myślą o najszybszych trasach, które mają zostać zamówione w przyszłym roku, zaplanowano osobną, dedykowaną strefę gastronomiczną.

Jedzenie dostarczone prosto do fotela

Zmiany dotyczą nie tylko wygody w wagonach restauracyjnych, ale także podejścia do podróżnych, którzy nie chcą opuszczać swoich miejsc. Wars kładzie duży nacisk na rozwój oferty dań typu convenience oraz ciepłych przekąsek serwowanych bezpośrednio do fotela pasażera.

Tego typu rozwiązanie dedykowane jest pociągom typu Pesa Dart oraz Stadler Flirt, w których mniejsze zaplecze kuchenne wymaga nowoczesnych i bardziej kompaktowych metod przygotowywania potraw.

Regionalne smaki na tory: Golonka, chłodnik litewski i dania z Zakopanego

Spółka planuje odejście od uniwersalnej karty dań na rzecz menu nawiązującego do trasy, którą podróżują pasażerowie.

  • Trasy regionalne: Na trasy górskie (np. do Zakopanego) trafią potrawy z akcentami regionalnymi. Podobne rozwiązanie sprawdza się już w pociągu ICN „Nieśpieszny”.
  • Trasy międzynarodowe: Wars testował już to podejście w pociągach do Berlina (gdzie serwowano golonkę) oraz na Litwę (z tradycyjnym chłodnikiem litewskim).

Ponadto planowane jest rozszerzenie oferty napojów pod marką własną Wars – na wzór sukcesu, jaki odniosła firmowa woda butelkowana.

Skala działania gastronomicznego giganta

Szybka przekąska z automatu, obiad z regionalnym akcentem w wagonie restauracyjnym czy ciepłe danie podane prosto do fotela – podróżowanie pociągami po Polsce ma stać się znacząco bardziej elastyczne i dostosowane do współczesnych wymagań pasażerów.