Mieszkańcy Ińska oraz lokalni aktywiści stoją na przeciwko planom zabetonowania lub zaasfaltowania historycznego parku, który łączy centrum miasta z plażą. Ten zielony łącznik, będący sercem Ińska, od ponad stu lat jest miejscem odpoczynku i spotkań społeczności, a zarazem świadectwem harmonii między naturą a urbanistyką.

W Ińsku rozpoczęła się faza projektowa nowej inwestycji, która ma na celu poprawę dostępności oraz wzmocnienie potencjału turystycznego miasta. Chodzi o budowę drogi rowerowej, która połączy centrum Ińska z plażą miejską nad jeziorem. Po zakończonym procesie projektowym, co planowane jest na przyszły rok, zostanie złożony wniosek o dofinansowanie inwestycji. Przewiduje się, że w roku 2027 nastąpi ogłoszenie przetargu i rozpoczęcie robót budowlanych.
Propozycja modernizacji, polegająca na zastąpieniu szutrowych alejek asfaltem bądź betonem, wywołała zaniepokojenie o los unikalnego krajobrazu. Mieszkańcy argumentują, że wystarczające byłoby odnowienie istniejących ścieżek i wprowadzenie nastrojowego oświetlenia, aby przywrócić parkowi jego dawny splendor bez niszczenia jego historycznego charakteru.
To jest chyba jakiś żart, spaceruję tamtędy codziennie park jest zaniedbany, leżą połamane gałęzie, no i pająk na którym prawie że codziennie spotykała się młodzież pocięty, zdemontowany, bo po co było o niego dbać , konserwować. To piękne miejsce naturalne, a tu beton. Park potrzebuje troski – komentuje na portalu społecznościowym Izabela Trząska-Huk.
Dodatkowym elementem debaty jest fakt, że już funkcjonuje asfaltowa ścieżka rowerowa z centrum Ińska do plaży. Postawione jest pytanie o potrzebę wprowadzania kolejnej twardej nawierzchni w przestrzeni przeznaczonej na relaks i kontakt z naturą.
Wierzę, że nikt do tego nie dopuści, mam tu na myśli radnych. Dbajmy o to co jest piękne, co jest wizytówką Ińskiego Parku Krajobrazowego, powtarzam Parku Krajobrazowego i niech to władza w końcu zrozumie – dodaje Ryszard Jamroży.
Protestujący mieszkańcy Ińska wzywają do dialogu w sprawie przyszłości tego zielonego skarbu i odrzucenia projektów, które nie odzwierciedlają szacunku dla dziedzictwa naturalnego oraz historycznego. Park z początku XX wieku, jako kawałek historii miasta, wymaga ochrony, aby służył kolejnym pokoleniom jako miejsce na wyciszenie i spacery, bez zmian w jego naturalnej strukturze.[
Koszt budowy drogi rowerowej szacowany jest na ponad dwa miliony złotych.
Budowany odcinek ścieżki rowerowej w Ińsku jest połączeniem ścieżki rowerowej budowanej przez Urząd Marszałkowski. Ścieżka ta rozpoczyna się w Marianowie i dotrze do Ińska, by połączyć się z planowaną przez Gminę ścieżkę do plaży. Od kilkunastu miesięcy trwają pracy na odcinku Marianowo do Ińska, a ich zakończenie przewidziano na połowę bieżącego roku. Gmina Marianowo przystąpiła już do budowy ścieżki na odcinku Trąbki Marianowo, by można, dojeżdżając pociągiem do Trąbek, spokojnie przejechać trasę do Ińska. W tym roku rozpoczną się również prace budowy ścieżki rowerowej na odcinku Kozy do Dobrzan.
Powiązane
Przeczytaj też:
- ArtFestiwal w Stargardzie po raz dziesiąty – wielkie święto kultury w śladzie hanzeatyckiej tradycji [WIDEO] Stargardzki ArtFestiwal, wydarzenie, które corocznie przyciąga miłośników sztuki, w tym...
- Młodzi koszykarze PGE Spójnia ZS2 Stargard na rozgrywkach strefowych U17 Nadchodzi weekend pełen sportowych emocji dla młodych koszykarzy. W dniach...
