Włamanie do sklepu sieci DINO w Dolicach. Złodzieje do wnętrza sklepu dostali się przez otwór wentylacyjny. Zabrali sporą gotówkę, alkohol i papierosy. Policja potwierdza włamanie nie podając więcej żadnych szczegółów.

Do włamania miało dojść w nocy z czwartku na piątek. Według posiadanych przez nas informacji pod sklep zajechał duży samochód. Złodzieje weszli na dach, po czym jednym z szybów wentylacyjnych dostali się do wnętrza sklepu, skąd zabrali pieniądze, alkohol i papierosy.

Reklama

Myślałem, że to nocna dostawa do sklepu – powiedziała nam jedna z mieszkanek Dolic. Widziałam jak podjechali tym samochodem, a później światłą, jakby mieli na głowach założone latarki, czołówki. Dopiero następnego dnia dowiedziałam się o tym włamaniu.

Rzecznik prasowy stargardzkiej policji, asp. Wojciech Jędrych potwierdził nam włamanie do sklepu, nie podając jednak żadnych szczegółowych informacji. Zaapelował jednocześnie do osób, które mogły być świadkami zdarzenia, o zgłaszanie się na policję, która gwarantuje anonimowość.