W weekend dwaj mieszkańcy Stargardu, Mariusz Malec i Marcin Cepa, pokonali trasę wokół Zalewu Szczecińskiego o długości 300 km w jednej próbie, deklarując brak snu podczas przejścia. Inicjatywa miała charakter charytatywny i została przeprowadzona „dla małego Stasia”.
Nie byłoby tej zbiórki gdyby nie wasza pomoc – mówił po zakończonym biegu, zmęczony ale szczęścliwy Mariusz Malec. Dziękuję wszystkim tym, którzy nam towarzyszyli, wspierali datkami, czy też brali udział w licytacjach.
Start odbył się w piątek o 11:00, a meta została osiągnięta dopiero w niedzielę wieczorem. Uczestnicy informowali, że cały dystans pokonywali non‑stop, przez około 2 doby. .
W przedsięwzięciu role były podzielone: Marcin Cepa poruszał się na handbike’u, który napędzany jest siłą mięśni ramion, natomiast Mariusz Malec pokonywał dystans w biegu. Z uwagi na charakter napędu handbike’a, jego obsługa wymaga intensywnej pracy kończyn górnych przez długi czas, natomiast bieg przez cały dystans wymagał stałego wysiłku wytrzymałościowego od biegacza.
Organizatorzy i wykonawcy akcji powiązali wyzwanie z celem dobroczynnym, wskazując, że działania podjęto w geście wsparcia dla małego Stasia. Licytacje dostępne są TUTAJ. Zbiórka dostępna TUTAJ.
Powiązane
Przeczytaj też:
- Przerwa w dostawie ciepła i ciepłej wody dla mieszkańców Stargardu — zaplanowane wyłączenie zasilania w PEC Przedsiębiorstwo Energetyki Cieplnej informuje, że w czwartek (9.04) w godzinach...
- Nieudany projekt pomocowy dla osób z niepełnosprawnościami w Polsce Projekt, który miał stanowić przełom w dziedzinie wsparcia osób z...
- Czarki — wiosenne „klejnoty lasu”: występowanie, wartość odżywcza i status ochronny Wraz z ociepleniem i nadejściem wczesnowiosennej aury w lasach pojawiają...
- S6: cała trasa Szczecin–Trójmiasto ma być przejezdna przed wakacjami Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad poinformowała, że prace przy...
