powiatstargardzki.info

Szpitale powiatowe alarmują: limity świadczeń wyczerpane już w pierwszym kwartale. Protest i żądania zmian

W kwietniu część szpitali powiatowych w Polsce informuje o wyczerpaniu rocznych limitów świadczeń, przede wszystkim w zakresie diagnostyki. Według przedstawicieli środowiska medycznego placówki prowadzą od 20 kwietnia protest, którego kulminacja przypadła na 22 kwietnia; akcja ma trwać do 24 kwietnia. Organizatorzy szacują, że w proteście uczestniczy nawet do 90% szpitali powiatowych w kraju.

Szpitale wskazują, że limity świadczeń, w tym limity na badania diagnostyczne, zostały wyczerpane już w pierwszym kwartale roku. W praktyce oznacza to ograniczenie dostępu pacjentów do kluczowych procedur diagnostycznych lub ich odraczanie. Personel medyczny informuje pacjentów o ograniczeniach, a w wielu placówkach pojawiły się transparenty i hasła ilustrujące skale problemu.

Reklama

Jako bezpośrednie przyczyny placówki wymieniają konstrukcję finansowania: zaniżone wyceny świadczeń oraz ograniczenia w rozliczaniu nadwykonań, czyli świadczeń zrealizowanych ponad zakontraktowany poziom. Dodatkowo wprowadzono mechanizmy degresywne refundacji – po przekroczeniu limitu NFZ refunduje część świadczeń, w niektórych przypadkach na poziomie 60% stawki (przykłady wskazywane przez środowisko to m.in. kolonoskopia i gastroskopia). Zdaniem przedstawicieli szpitali prowadzi to do wyboru między wykonywaniem usług ze stratą finansową a ograniczaniem ich dostępności.

Dane budżetowe i finansowe potwierdzają presję na system. Budżet Narodowego Funduszu Zdrowia na 2026 rok wynosi około 221 mld zł, przy czym luka finansowa jest szacowana na 18 mld zł (pierwotnie wskazywano 23 mld zł). Wielu dyrektorów placówek raportuje, że większość szpitali powiatowych zamknęła poprzedni rok z bilansem negatywnym, a skumulowane zadłużenie sektora liczono w miliardach złotych.

Resort zdrowia wskazuje na planowane działania naprawcze. Jednym z elementów zapowiadanych rozwiązań jest reforma strukturalna umożliwiająca konsolidację placówek oraz przeznaczenie ponad 1,1 mld zł na ten proces, co według ministerstwa ma poprawić efektywność i dostęp do świadczeń. Przedstawiciele ministerstwa akcentują, że celem jest długoterminowe uporządkowanie sieci opieki, lecz jednocześnie wskazują, że efekty takich zmian będą widoczne w perspektywie średnio- i długoterminowej.

Szpitale podkreślają, że obecne postulaty są przede wszystkim natury finansowej i organizacyjnej: domagają się przywrócenia pełnego finansowania nadwykonań oraz zniesienia limitów w diagnostyce. Argumentują, że bez zapewnienia pełnego finansowania badań diagnostycznych skuteczność leczenia jest ograniczona, a opóźnienia diagnostyczne mogą mieć wpływ na rokowania pacjentów.

Protest ma na celu zwrócenie uwagi opinii publicznej i decydentów na skalę problemu. Przedstawiciele placówek podają, że impulsem do akcji jest nie tylko bieżąca sytuacja z limitami, lecz także utrzymujący się trend planowania zasobów systemu poniżej rzeczywistych potrzeb zdrowotnych społeczeństwa. Zdaniem środowiska medycznego problem ten wymaga zarówno krótkoterminowych rozwiązań finansowych, jak i długoterminowych zmian systemowych. Resort wskazuje natomiast na działania reformujące strukturę systemu oraz środki na konsolidację, lecz nie zaproponował dotąd rozwiązań, które natychmiast usunęłyby presję płynnościową w placówkach.

Jeżeli limity będą konsekwentnie wyczerpywane w pierwszych miesiącach roku, specjaliści ostrzegają, że obecny model planowania świadczeń nie odpowiada realnym potrzebom zdrowotnym populacji. To z kolei stawia pytania o instrumenty krótkoterminowe pozwalające utrzymać dostęp do diagnostyki oraz o tempo wdrażania zapowiadanych reform strukturalnych.

Exit mobile version