Z Chorwacji przywieźli brązowy medal i serca pełne wspomnień — Oldboys Stargard po raz kolejny udowodnili, że wiek to tylko liczba, a pasja do koszykówki nie gaśnie z upływem czasu. Występując w kategorii +35, stargardzianie sięgnęli po trzecie miejsce podczas Mistrzostw Świata Masters, notując w drodze na podium zwycięstwa m.in. nad gospodarzami turnieju KK Strožanac oraz zespołem Apex Zielona Góra.

Atmosfera po powrocie do domu była gorąca — zawodnicy spotkali się z prezydentem Rafałem Zającem. Padły gratulacje, rozbrzmiały turniejowe anegdoty, a rozmowy szybko przeszły do planów na przyszłość. Drużyna nie zamierza osiadać na laurach: kolejne starty krajowe i międzynarodowe są już w kalendarzu, a we wrześniu tego roku Oldboys ponownie staną do rywalizacji z drużynami z całego kraju.
Słysząc, że nasi koszykarze wybierają się na mistrzostwa świata, byłem pod wrażeniem ich ambicji i odwagi. Brąz przywieziony z tych zawodów potwierdza, że są w znakomitej formie i mogą sięgać coraz wyżej. Na uwagę zasługuje też świetna atmosfera w drużynie. Oni po prostu lubią ze sobą grać i spędzać czas. Kolejne sukcesy to nie tylko satysfakcja tej grupy przyjaciół, ale i radość dla całego miasta – mówi prezydent Rafał Zając.
W skład Oldboys Stargard wchodzą: Wojciech Szagdaj, Michał Pater, Maciej Rąbek, Marcin Blumowski, Orest Bury, Michał Iwasieczko, Michał Żyłczyński, Remigiusz Bury, Michał Bryła, Tomasz Balcerek, Michał Trypuć, Bartosz Kamiński, Łukasz Kiewra oraz fizjoterapeuta Marcin Olechowski. To zespół, który przez lata konsekwentnie buduje kolekcję sukcesów — brąz mistrzostw Polski w 2023, wicemistrzostwo Polski w 2024 i złoto krajowych rozgrywek w 2025 znalazły już miejsce w klubowej gablocie.
Ten brąz z Chorwacji to kolejny dowód na to, że Oldboys Stargard potrafią łączyć doświadczenie z ambicją młodszych roczników. Emocje po turnieju powoli opadają, ale opowieści o decydujących akcjach, kluczowych zbiórkach i wspólnych chwilach na boisku będą krążyć wśród kibiców jeszcze długo.