Losy sportowe piszą nieprzewidywalne scenariusze, a najnowsza odsłona to kariera Jakuba Sawczaka, którego wyjątkowa droga piłkarska zmuszona została do skrętu w kierunku trenerskim. Po trudnym okresie rekonwalescencji po urazie z lata 2024 roku, były lewy obrońca Błękitnych Stargard, Sawczak musiał zrewidować swoje boiskowe plany z uwagi na stan zdrowia. Decyzja o zakończeniu kariery piłkarskiej nie była łatwa, ale zdrowie okazało się priorytetem.

Jakub Sawczak, będący wychowankiem i przez lata kluczową postacią zespołu Błękitnych Stargard, po przekroczeniu progu 80 ligowych i pucharowych występów w pierwszym zespole, składa swoje boisko marzenia na ołtarzu odpowiedzialności za własne zdrowie.

Reklama

Jednak to nie koniec pasji Sawczaka do piłki nożnej. Kontynuując swoją drogę w Błękitnych, Jakub dołącza do sztabu szkoleniowego Mateusza Silewicza, gdzie będzie pełnił funkcję trenera asystenta oraz trenera przygotowania fizycznego. Flagowe kursy UEFA C i specjalistyczne szkolenia przygotowania motorycznego stawiają go w rzędach kompetentnych i doświadczonych trenerów, gotowych wspierać drużynę w nowych wyzwaniach na drodze sukcesów.

Sztab szkoleniowy Mateusza Silewicza zyskuje w ten sposób cenionego członka, który z pewnością przekaże swój boiskowy zapał i doświadczenie młodym adeptom piłki nożnej.