Stargardzcy policjanci pod nadzorem Prokuratury wyjaśniają szczegółowe okoliczności bulwersującego zdarzenia, do którego miało dojść w Żarowie pod Stargardem. Ze zgromadzonych dotychczas materiałów wynika, że w miejscowości tej doszło do uśmiercenia psa.
Strzały i skowyt nagrane przez monitoring
Do dramatycznych wydarzeń doszło 9 września po godzinie 21:00. W internecie opublikowano nagranie pochodzące z przydomowego monitoringu, na którym utrwalił się przebieg zdarzenia. Słychać na nim głosy przypominające przywoływanie zwierzęcia, po czym następuje seria strzałów oraz skowyt psa.
Zawiadomienie i natychmiastowa reakcja policji
W piątek do Komendy Powiatowej Policji w Stargardzie wpłynęło oficjalne zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa polegającego na znęcaniu się nad zwierzęciem.
Policjanci niezwłocznie udali się na miejsce zdarzenia, gdzie przeprowadzili szczegółowe czynności procesowe mające na celu zabezpieczenie śladów do dalszego postępowania. W toku wykonywanych czynności funkcjonariusze zatrzymali właściciela psa podejrzewanego o dokonanie tego czynu. Zatrzmanemu mężczyźnie przedstawiono zarzut z art. 35 ust. 1 ustawy o ochronie zwierząt.
Decyzja sądu: tymczasowy areszt
Wobec powagi zarzucanego czynu oraz zebranego materiału dowodowego, Prokuratura skierowała do sądu wniosek o zastosowanie środka zapobiegawczego. Sąd przychylił się do tego wniosku i zdecydował o tymczasowym aresztowaniu mężczyzny. Postępowanie przygotowawcze w tej sprawie jest kontynuowane.
