Niebieskie światła. Oświetlone samochody ratownicze. Ratownicy w ubraniach z elementami odblaskowymi. Zabezpieczone miejsce zdarzenia. Naprawdę nie sposób nas nie zauważyć.
A mimo to podczas wczorajszego, nocnego zdarzenia drogowego kierujący pojazdem o mały włos nie potrącił trzech druhów z OSP Kobylanka pracujących na jezdni. Samochód przejechał tak blisko, że praktycznie otarł się o ich plecy.
Centymetry mogły zdecydować o tym, czy wszyscy wrócą do domu.
APELUJEMY — WIDZISZ ZDARZENIE NA DRODZE? ZWOLNIJ!
Przejedź przez miejsce działań spokojnie, płynnie i z bezpiecznym odstępem.
- ❌ Nie hamuj gwałtownie w ostatniej chwili.
- ❌ Nie przyspieszaj, żeby „zdążyć przejechać”.
- ❌ Nie skupiaj wzroku na rozbitych samochodach.
- ❌ Nie wyciągaj telefonu, nie rób zdjęć i nie nagrywaj podczas prowadzenia pojazdu.
🚨 PATRZ NA DROGĘ I JEDŹ! 🚨
Za każdym hełmem i mundurem stoi człowiek. Ktoś, kto ma rodzinę, bliskich i po zakończeniu działań chce po prostu wrócić do domu.
Kiedy pracujemy na drodze, często stoimy kilka metrów od przejeżdżających samochodów. Wystarczy chwila nieuwagi, telefon w dłoni, zbyt duża prędkość albo ciekawość kierowcy i ze zdarzenia, do którego zostaliśmy zadysponowani, w jednej sekundzie może zrobić się kolejne — tym razem z ratownikami jako poszkodowanymi.
