Kawa od wieków zajmuje ważną pozycję w codziennym życiu wielu narodów. W Polsce, gdzie 80 procent dorosłej populacji regularnie sięga po ten napój, kawa stała się nieodłącznym elementem porannego rytuału. Średnie roczne spożycie na osobę wynosi około 3,6 kilograma, co owocuje konsumpcją nieco ponad jednej filiżanki dziennie i lokuje kraj na 31 miejscu w globalnym zestawieniu spożycia kawowych napojów.
Jednak zmieniają się trendy w sposobach jej konsumpcji. Polskie społeczeństwo odchodzi od rozpuszczalnych, pobudzających naparów na rzecz ziarnistych wariantów oraz specjalistycznych metod przygotowania. Tym samym, kawa w Polsce przewartościowuje się z funkcjonalnego produktu w stronę doznania smakowego.
Na tle globalnych liderów spożycia, takich jak Stany Zjednoczone, Brazylia i Niemcy, notujemy znaczący wynik około 150 tysięcy ton rocznie, co daje nam 14 miejsce w rankingu konsumpcji. Przy czym kraje nordyckie – Finlandia, Szwecja, Norwegia, Dania – oraz nieoczywisty lider w przeliczeniu na mieszkańca, Luksemburg, od dawna znajdują się na czele list, odzwierciedlających częstotliwość picia kawy.
Pomimo niższego wyniku per capita w porównaniu do Skandynawii, Polska wyprzedza wiele krajów, gdzie kawa ma głównie charakter herbaciany lub napojowy. Również w klasyce takie kraje jak Włochy i Francja pokazują, że nie ilość, a kultura i intensywność smaku są w cenie.
Wypływ na to ma wiele faktorów – od klimatu po tradycje i cenę. W chłodniejszym klimacie kawa często ogrzewa i stanowi towarzysza pracy, a w cieplejszych rejonach ustępuje miejsca napojom chłodzącym.
Niezmienne pozostaje to, że kawa ma moc łączenia ludzi, niezależnie od miejsca. W Polsce, gdzie spożycie rośnie, możemy spodziewać się dalszego rozwoju kultury kawowej i świadomego wybierania tego napoju.
Powiązane
Brak powiązanych wpisów.
