W ponad połowie powiatów w Polsce zaczyna brakować osób gotowych do pracy przy seniorach i osobach z niepełnosprawnościami. Z danych przytoczonych przez „Rzeczpospolitą” wynika, że deficyt opiekunów wystąpi w tym roku w 202 z 380 powiatów, w tym także w 11 miastach wojewódzkich. Obejmuje to zarówno mniejsze ośrodki, jak i duże aglomeracje, gdzie zapotrzebowanie na usługi opiekuńcze rośnie najszybciej.
Głównym czynnikiem napędzającym popyt jest demografia. W połowie 2025 roku liczba osób w wieku co najmniej 75 lat przekroczyła 3,1 mln; według prognoz do 2030 roku wzrośnie do około 4 mln. Przyrost liczby osób wymagających stałej lub częściowej opieki generuje rosnącą presję na system pomocy społecznej oraz rynek pracy.
Sektor usług opiekuńczych rozwija się dynamicznie, lecz nie nadąża kadrowo. W marcu funkcjonowało około 5,4 tys. podmiotów świadczących pomoc osobom starszym i z niepełnosprawnościami — o 35% więcej niż dekadę wcześniej. Większość tych placówek zapewnia również zakwaterowanie. Mimo wzrostu liczby instytucji brakuje pracowników do realizacji usług.
Opiekunowie osób starszych zostali zakwalifikowani do grupy zawodów deficytowych w tegorocznym Barometrze Zawodów, przygotowywanym na zlecenie Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej; w skali kraju zajmują 14. miejsce wśród 17 najbardziej poszukiwanych profesji. Resort pracy wskazuje jednocześnie, że w szerokiej grupie zawodów deficytowych — obejmującej m.in. opiekunów, asystentów nauczycieli czy kierowców — liczba ofert pracy niemal dorównuje liczbie zarejestrowanych bezrobotnych. Oznacza to, że problem ma wymiar nie tylko liczbowy, lecz także jakościowy: niedopasowanie kwalifikacyjne i płacowe.
Eksperci rynku pracy alarmują, że luka między popytem a podażą będzie się pogłębiać, jeśli nie zostaną podjęte działania systemowe. Skutki niedoboru kadrowego mogą obejmować zwiększone obciążenie rodzin opieką, wydłużenie kolejek do placówek, ograniczenie dostępu do usług opiekuńczych oraz pogorszenie jakości świadczonej opieki.
W odpowiedzi na sytuację tworzone są listy zawodów deficytowych, co ma ułatwić zarządzanie rynkiem pracy, w tym procedury zatrudniania cudzoziemców. Jednakże przedstawiciele sektora i analitycy podkreślają, że rozwiązanie problemu wymaga także poprawy warunków pracy, systemu wynagrodzeń oraz społecznego postrzegania zawodu opiekuna. Bez zmian w tych obszarach trudno oczekiwać istotnego zmniejszenia luki kadrowej, zwłaszcza w obliczu prognozowanego dalszego wzrostu liczby osób potrzebujących wsparcia.
