Podopieczni Mateusza Silewicza przegrali na swoim boisku z Wikędem Luzino 1:4. Mecz obfitował w sytuacje bramkowe po obu stronach, a goście wykorzystali cztery okazje do zdobycia goli. Po porażce z Flotą Świnoujście, w której Kluczevia prowadziła 2:1, a mimo zakończenia meczu w przewadze jednego zawodnika przegrała 2:3, podopieczni Bartosza Bartłomiejczyka przystąpili do kolejnego spotkania z wyraźną determinacją.

Błękitni przegrali u siebie z Wikędem Luzino 1:4

Początek spotkania dawał nadzieję gospodarzom. W 4. minucie po kontrze Błękitnych strzał Kacpra Zaborskiego obronił bramkarz Wikędu. Kilka chwil później groźnie uderzył Konrad Prawucki, lecz piłka minęła spojenie słupka i poprzeczki.

Reklama

W 9. minucie Sebastian Weremko oddał strzał głową, który został zatrzymany przez Oskara Czarnotę. W tej samej fazie gry Dawid Konkol skierował piłkę w stronę bramki, jednak z linii bramkowej jeden z zawodników Błękitnych wybił ją na róg. Tuż przed końcem kwadransa Dawid Rezaeian miał okazję, którą neutralizował golkiper Wikędu, Marcin Staniszewski.

W 38. minucie prowadzenie objęli goście. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego w polu karnym Błękitnych zamieszanie wykorzystał Piotr Kurbiel i skierował piłkę do siatki.

Po przerwie Błękitni wyszli na boisko z zamiarem odrobienia strat, lecz w 52. minucie stracili drugiego gola. Po uderzeniu Mateusza Koniuszego najpierw interweniował bramkarz gospodarzy, natomiast przy dobitce Dawida Konkola nie miał już szans.

W 62. minucie Błękitni zdobyli bramkę kontaktową. Z dystansu uderzył Konrad Prawucki, a piłka zatrzepotała w siatce obok interweniującego Marcina Staniszewskiego. Trzy minuty później Dawid Konkol ponownie trafił do siatki — uderzył z około 20. metra, a Oskar Czarnota mimo interwencji nie zdołał zatrzymać piłki.

W 72. minucie na 1:4 podwyższył ponownie Piotr Kurbiel, oddając strzał sprzed pola karnego, który minął bramkarza gospodarzy. Do końca spotkania wynik nie uległ zmianie.

Ostatecznie Błękitni przegrali u siebie z Wikędem Luzino 1:4. Kolejną okazję do poprawy wyników podopieczni Mateusza Silewicza znajdą w sobotnim, wyjazdowym meczu z Wdą Świecie.

Błękitni Stargard – Wikęd Luzino 1:4 (0:1)

Bramki: 62. min. Prawucki – 38. i 72. min. Kurbiel, 52. i 65. min. Konkol

Błękitni Stargard: Czarnota – Delner (45. min. Maczulski), Liśkiewicz, Kowalik, Michalak (71. min. Michalak), Ignasiak, Prawucki, Rezaeian (76. min. Sanocki), Fadecki (76. min. Jarzębiński), Duda, Zaborski

Kluczevia pewnie zwycięża na wyjeździe z Tłuchovią

Wyjazdowy mecz z Tłuchovią, plasującą się w strefie spadkowej, przebiegał na początku wyrównanie. Obie drużyny miały swoje sytuacje bramkowe, ale tuż przed przerwą na prowadzenie wyszła Kluczevia — bramkę zdobył Kacper Pietrzyk.

Po zmianie stron stargardzki beniaminek utrzymywał jednobramkowe prowadzenie. Dopiero w końcowych fragmentach meczu zespół Bartłomiejczyka zapewnił sobie pewniejsze zwycięstwo: najpierw, wracający po kontuzji Marcin Surdacki podwyższył na 2:0, a następnie ponownie trafił Kacper Pietrzyk, ustalając wynik na 3:0.

Zwycięstwo pozwala Kluczevii odwrócić uwagę od poprzedniej porażki i wrócić do Stargardu. Następny mecz drużyna rozegra w sobotę, kiedy to na własnym boisku podejmie Noteć Czarnków.

Tłuchovia Tłuchowo – Polski Cukier Kluczevia Stargard 0:3 (0:1)

Bramki45. min., 94. min. Pietrzyk, 91. min. Surdacki

Polski Cukier Kluczevia Stargard: Matłoka – Balcewicz, Makowski, Baranowski, Jesionowski, Marković (75. min. Surdacki), Pach, Gawron, Bąk (66. min. Kalenik), Yefimenko, Pietrzyk