Główny Urząd Statystyczny opublikował dane dotyczące wynagrodzeń za październik 2025 roku. Przeciętne (średnie) wynagrodzenie brutto wyniosło 8990,80 zł, natomiast mediana wynagrodzeń osiągnęła poziom 7414 zł brutto. Różnica między średnią a medianą wynosi około 18 proc., co wskazuje, że średnia jest wyraźnie wyższa niż „typowe” zarobki większości pracowników.

Rozkład wynagrodzeń wykazuje istotne zróżnicowanie. Najniżej zarabiające dziesięć procent pracowników otrzymywało maksymalnie 4666 zł brutto, natomiast dziesięć procent najlepiej zarabiających przekraczało próg 14 310 zł brutto. Różnica między tymi skrajnymi grupami jest więc rzędu trzykrotności.

Reklama

W zależności od wielkości przedsiębiorstwa mediana kształtowała się odmiennie: w firmach zatrudniających powyżej 1000 osób mediana wynosiła około 8600 zł brutto, a w najmniejszych podmiotach (do dziewięciu pracowników) mediana spadała do 4666 zł brutto. Dane te pokazują wyraźne zróżnicowanie płac w zależności od wielkości pracodawcy.

Różnice według płci i sektora także są widoczne. Mediana wynagrodzeń mężczyzn wyniosła 7595 zł brutto, kobiet — 7230 zł brutto. W sektorze publicznym mediana kształtowała się na poziomie 8698 zł brutto, a w prywatnym — 6727 zł brutto.

Analiza według wieku wskazuje, że najwyższe mediany osiągają osoby w wieku 35–44 lata (mediana 7701 zł brutto), natomiast najniższe mediany dotyczą pracowników do 24. roku życia (mediana 5913 zł brutto). Z danych wynika ponadto, że około 40 proc. pracowników zarabiało mniej niż 6632 zł brutto; progiem wejścia do grupy czterdziestu procent najlepiej zarabiających było przekroczenie poziomu 8324 zł brutto; natomiast jedna trzecia pracowników osiągała wynagrodzenie powyżej 9421 zł brutto.

W ujęciu rocznym mediana wynagrodzeń wzrosła o 8,1 proc., a średnia o 7,5 proc. Choć wzrosty płac są zauważalne, struktura rozkładu płac pozostaje zróżnicowana i różnice między grupami pracowników utrzymują się. Na podstawie opublikowanych danych GUS można wnioskować, że przeciętna (średnia) wartość wynagrodzenia pozostaje mniej reprezentatywna dla większości pracowników niż mediana, która lepiej oddaje „typowe” zarobki na rynku pracy.